
5 października odbył się w Warszawie premierowy pokaz sprzętu do śledzenia spojrzeń klienta – m.in. na półkę sklepową.
5 października odbył się w Warszawie premierowy pokaz sprzętu do śledzenia spojrzeń klienta – m.in. na półkę sklepową.
Początki eyetrackignu, czyli śledzenia ruchu gałek ocznych sięgają blisko stu lat wstecz. Jednak dopiero w latach pięćdziesiątych opracowano technologię przypominającą dzisiejsze badania eyetrackingowe. Na początku jednak z uwagi na rozmiary i skomplikowanie urządzeń, była ona zarezerwowana dla wojska i instytutów badawczych. Obecnie, dzięki rozwojowi technologii i oprogramowania oraz miniaturyzacji urządzeń badawczych badania eyetrackingowe cieszą się coraz większą popularnością w zastosowaniach komercyjnych. Eyetracking stosuje się nie tylko tam, gdzie o przewadze decyduje przykucie uwagi konsumenta. Poza zwiększaniem świadomości i zapamiętywalności marek w wszelkiego typu reklamach, badania eyetrackingowe pomagają także poprawiać użyteczność stron internetowych, interfejsów, zoptymalizować kształt opakowań czy ekspozycje towaru na półce sklepowej.
Dotychczas jednak narzędzia do precyzyjnego badania ścieżki wzroku były w większości statyczne. Badanie odbywało się zazwyczaj przed monitorem komputera, lub w specjalnie do tego spreparowanych warunkach mających symulować np. półkę sklepową. Na rynku istnieją, co prawda mobilne eyetrackery jednak nie były one projektowane z uwzględnieniem specyfiki i wymagań badań komercyjnych. Dotychczas były one na tyle duże lub skomplikowane, że ich używanie nie pozostawało bez wpływu na sam przebieg badania.
Nowy produkt firmy Tobii Technologies to pierwszy mobilny eyetracker dedykowany specjalnie do śledzenia wzroku osoby badanej w jej rzeczywistym środowisku. Urządzenie wygląda jak klasyczne okulary, jest lekkie i dyskretne. Dzięki temu możemy śledzić wzrok badanego podczas takich czynności jak robienie zakupów, prowadzenie samochodu, czy korzystanie z bankomatu. Wszystko to odbywa się w sposób naturalny, a technika pomiaru nie zakłóca przebiegu badania. Specjalne oprogramowanie Tobii Studio łączy dane dużej liczby uczestników badania. Udostępnia odpowiednie statystyki i tworzy wizualizacje wyników, które można wykorzystać w raportach.

Zestaw do badań zawiera okulary oraz niewielkie urządzenie rejestrujące (wielkości iPoda), które nosi przy sobie klient w trakcie badania.
Po raz pierwszy uzupełniono także mobilny eyetracker o markery używane do oznaczenia obszarów analizy (AOA) wokół miejsca badania. Komunikują się one z Tobii Glasses przy użyciu podczerwieni i umożliwiają automatyczne śledzenie wielu obszarów analizy jednocześnie. Obszarami analizy mogą być np. półki sklepowe albo inna przestrzeń, której zbadanie i analiza statystyczna nas interesuje.
Dzięki markerom mamy dostęp do większej liczby danych, niż w przypadku innych wcześniejszych mobilnych eyetrackerów, ponieważ markery pozwalają określić w czasie rzeczywistym dokładne położenie badanego względem obszaru analizy. Dodatkowo dzięki markerom automatyzujemy i skracamy czas obróbki danych.
Tobii Glasses znajdą najszersze zastosowania przy wszelkiego rodzaju badaniach shoperowych. Agencje badawcze zajmujące się badaniem półki sklepowej (i nie tylko) mogą od teraz w sposób łatwiejszy niż kiedykolwiek zbierać interesujące je dane. Dzięki opisanym wcześniej markerom, mogą w sposób automatyczny agregować zebrane informacje w użyteczne dla badaczy mapy cieplne, ścieżki patrzenia i statystyki niemożliwe do uzyskania przy użyciu eyetrackerów poprzedniej generacji.
Orientacyjna cena zakupu okularów z rejestratorem to ok. 18.900 Euro.
Koszt zestawu z markerami to 24.900 Euro. Oprogramowanie to koszt 6.900 Euro. Wypożyczenie na miesiąc zestawu kosztuje 3 tys. euro.
Tobii Technology jest szwedzkim producentem sprzętu eyetrackingowego, w swojej ofercie posiada również eyetrackery stacjonarne. Produkty firmy Tobii są wykorzystywane w badaniach naukowych, usability oraz marketingowych.
Eyetracking sp. z o.o. to firma badawcza, wykorzystująca metodę eyetracking w badaniach użyteczności oraz marketingowych. Jest jedynym w Polsce dystrybutorem producenta sprzętu Tobii Technology.
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Autorzy mijają się z prawdą ... :(
NIE PRAWDA, że "Nowy produkt firmy Tobii Technologies to pierwszy mobilny eyetracker..." dlatego, że na Świecie, przed Tobii były dwa inne mobilne eye trackery, a w Polsce jeden z nich. Pierwszy do produkt sprzedawany za Wielką Wodą, przez firmę Arrington Research: http://www.arringtonresearch.com/scene.html. Drugi (sprzedawany w Polsce przez Neuro Device - dealera niemieckiej firmy SMI): http://www.youtube.com/smieyetracking#p/u/0/L7m3liNrvrs. Denerwuje mnie takie ślepe przekopiowywanie tekstów przez pismaków.
Dodaj nowy komentarz